Sos boloński po wegańsku

Sos boloński bez mięsa? Nie da się? A jednak! Choć mielone (a dawniej drobno krojone) mięso jest nieodłącznym elementem klasycznego sosu bolońskiego, to chciałbym przekonać Was do mojej wersji wegańskiej, zwłaszcza, że gdy wcześniej przygotujemy „wkładkę białkową”, którą możemy wykorzystać także do innych potraw, to sos przygotowuje się błyskawicznie i może być on idealnym pomysłem na szybką kolację lub lunch do pracy. Ale nie musicie się spieszyć… 😉 W mojej wersji mielone mięso zostało zastąpione mielonym tofu. Choć samo tofu jest nudne i bez wyrazu, to odpowiednio skomponowane dodatki sprawią, że będzie pełne swojskiego aromatu i uwielbianego umami. Zatem do dzieła!

Składniki:

500 g klasycznego, twardego tofu (2 kostki) – ja użyłem jednej kostki tofu z dodatkiem czosnku i jednej kostki tofu wędzonego (wykorzystanie wędzonego dodatkowo wzbogaca smak, dlatego polecam je wybrać)
5 łyżek (75 ml) sosu sojowego
2 łyżki wędzonej papryki
2 łyżki pieprzu ziołowego
4 łyżki oleju roślinnego o neutralnym smaku, np. rzepakowego
1 duża lub dwie mniejsze cebule
2 ząbki czosnku
1 łyżka suszonej bazylii
1 łyżeczka suszonego oregano
1 butelka (ok. 700 g) passaty pomidorowej lub innego typu przecieru pomidorowego
1 łyżka cukru
sól, czarny pieprz

Przygotowanie:

  1. Zacznij od przygotowania mielonego tofu. Na początku odsącz tofu z zalewy, która jest w opakowaniu i pokrój je na mniejsze kawałki – wielkość nie gra większej roli, bo za chwilę tofu zostanie zmielone – chcemy jedynie ułatwić pracę maszynce do mielenia. Gdy tofu jest już nieco rozdrobnione zmiel je w maszynce na grubych oczkach. Jeśli nie posiadasz maszynki, rozkrusz tofu palcami a następnie rozgnieć widelcem. Do tak rozdrobnionego tofu dodaj sos sojowy, wędzoną paprykę, pieprz ziołowy, olej roślinny (2 łyżki) i dokładnie wymieszaj. Masę przełóż na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i rozłóż równomiernie.
  2. Rozgrzej piekarnik do 180°C. Wstaw blachę z tofu i piecz przez ok. 30 minut, mieszając od czasu do czasu. Masa powinna stracić dość dużo wilgoci i lekko się zrumienić. Wyjmij blachę z piekarnika i odstaw na bok do przestygnięcia. Cebulę i czosnek obierz. Cebulę pokrój w kostkę, natomiast czosnek w cienkie półplasterki.
  3. Na dużej patelni lub w rondlu rozgrzej 2 łyżki oleju. Podsmaż cebulę aż się zeszkli. Dodaj czosnek i smaż jeszcze chwilę, mieszając. Przełóż na patelnię przygotowane tofu i smaż 1-2 minuty. Dodaj passatę, bazylię, oregano i cukier (ja zawsze dosładzam nieco duszone pomidory, gdyż bez tego są dla mnie zbyt kwaśne – uważam też, że niewielki dodatek cukru wzbogaca smak sosu). Doprowadź sos do wrzenia i podgrzewaj przed 5-10 minut aż nieco odparuje i zgęstnieje. Dopraw do smaku solą i pieprzem.

Tak przygotowany sos możesz podawać z makaronem, wykorzystać do przygotowania lazanii lub pizzy. Przygotowane wcześniej mielone tofu otwiera również wiele możliwości – będzie doskonałym półproduktem do przygotowania pasztecików lub nadziewania warzyw. Ograniczeniem jest tylko wyobraźnia.

Zdjęcie sosu po przygotowaniu

2 comments Add yours
  1. Jak ktoś twierdzi, że wegańskie dania są pracochłonne i mało treściwe, to można mu podsunąć ten przepis 🙂 Ze swojej strony tylko radzę, by uważać z solą. Ja przedawkowałem, ale i tak było smaczne 🙂

Dodaj komentarz: